Spowolnienie w Chinach ujawnia pęknięcia w dotychczasowym modelu wzrostu

Najnowsze dane z Państwa Środka pokazują gospodarkę, która wciąż rośnie szybciej niż wiele państw Zachodu, lecz wykonuje to w tempie wyraźnie słabszym niż w latach, gdy inwestycje i rynek nieruchomości tworzyły fundament tamtejszej stabilności. Październik przyniósł odczyty, które analitycy określają jako najsłabsze od czasów pandemii.

Inwestycje i rynek mieszkaniowy sygnalizują wyraźne spowolnienie

Inwestycje w środki trwałe zmniejszyły się o 1,7 proc. rok do roku, co stanowi najgorszy wynik od połowy 2020 roku i odzwierciedla rosnącą presję na sektor przemysłowy. Wartość ta odbiega od prognoz i sugeruje, że ograniczenia w handlu międzynarodowym, w tym efekty amerykańskich ceł, zaczynają materializować się w danych makro. Na rynku nieruchomości również pojawił się chłód — ceny nowych domów spadły o 0,45 proc. miesiąc do miesiąca, co jest najbardziej wyraźnym ruchem od poprzedniego października. W tle słychać głosy ekspertów, że polityka wspierająca rozwój nowych sektorów wymaga intensyfikacji, jeżeli Pekin zamierza zrealizować długoterminowe cele.

Produkcja rośnie wolniej, a konsumpcja traci rozpęd

Październikowy wzrost produkcji przemysłowej wyniósł 4,9 proc., podczas gdy miesiąc wcześniej osiągał 6,5 proc. Sprzedaż detaliczna zwiększyła się o 2,9 proc., co minimalnie przewyższało rynkowe prognozy, lecz jednocześnie osłabło względem września. Ekonomiści podkreślają, że oba odczyty osiągnęły najniższy poziom od sierpnia 2024 roku, a rządowe działania na rzecz redukcji mocy produkcyjnych wpływają na aktywność firm, które funkcjonowały dotąd w warunkach dużej nadpodaży.

Komentarze ekspertów wskazują na narastającą niepewność

Rzecznik chińskiego urzędu statystycznego zwrócił uwagę na postępy w nowych gałęziach przemysłu, lecz jednocześnie przyznał, że otoczenie zewnętrzne generuje wiele niepewności. Ekonomiści cytowani przez globalne media podkreślają presję strukturalną, która obejmuje zarówno konieczność reorganizacji wewnętrznej gospodarki, jak i skutki działań mających ograniczać nadmierną konkurencję. Dane z października pokazują gospodarkę, która nie wyhamowała całkowicie, lecz porusza się w tempie wyraźnie niższym niż to, do którego przyzwyczaiły świat ostatnie dekady, co w Chinach staje się tematem wymagającym natychmiastowej reakcji decydentów.

Źródło: businessinsider.com.pl