Nowa hala zwykle oznacza dla firmy zmianę skali produkcji. Więcej miejsca, nowe maszyny, możliwość przyjęcia zleceń, których wcześniej nie dało się obsłużyć. Budowa hali produkcyjnej jest jednak inwestycją, którą większość przedsiębiorstw przeprowadza raz na kilkanaście lat, więc trudno mówić tu o rutynie. Decyzji do podjęcia jest wiele, a części z nich nie da się łatwo odwrócić po rozpoczęciu prac. Poniżej przedstawiamy najważniejsze etapy przygotowania do budowy hali i wyjaśniamy, na co zwrócić uwagę na każdym z nich.
Dlaczego przygotowanie przesądza o przebiegu inwestycji?
Opóźnienia rzadko biorą się z tempa prac. W praktyce budowa hali produkcyjnej nie stoi dlatego, że ekipa pracuje za wolno. Stoi dlatego, że ktoś czeka na decyzję o układzie maszyn, o standardzie wykończenia albo o zmianie zgłoszonej w trakcie prac. Roboty następują po sobie w określonej kolejności, więc postój jednej branży blokuje kolejne, a wstrzymany montaż instalacji przesuwa prace wykończeniowe i termin odbiorów.
Krok 1. Zacznij od procesu, nie od budynku
Jakie procesy będą prowadzone w hali produkcyjnej
To pytanie wyznacza niemal wszystkie parametry techniczne obiektu. Obróbka metalu, produkcja spożywcza, montaż elektroniki i lakiernia to cztery zupełnie różne zadania projektowe, mimo że wszystkie mieszczą się w tym samym typie budynku.
Zanim ruszy projekt, warto spisać rodzaje operacji i ich kolejność oraz zebrać dane o maszynach, czyli ich gabaryty, masy, zapotrzebowanie na media i wymagane odległości serwisowe. Osobno trzeba wskazać procesy, które generują drgania, hałas, pył, opary albo wysoką temperaturę, bo każdy z nich narzuca budynkowi konkretne rozwiązania. Jeśli technologia wymaga specyficznych warunków higienicznych lub określonej temperatury na hali, to również powinno paść na samym początku prac.
Nie trzeba mieć podpisanej umowy z dostawcą linii, żeby zacząć projektowanie. Wystarczą wymagania technologiczne, a te da się zebrać już na etapie ofertowania maszyn.
Jak będą płynąć materiały na hali produkcyjnej
Dobry układ hali skraca drogę surowca od przyjęcia do wysyłki i eliminuje krzyżowanie się ruchu. Trzeba więc ustalić, gdzie wjeżdża surowiec i gdzie wyjeżdża produkt gotowy, ile miejsca zajmą strefy buforowe przed produkcją i za nią oraz którędy poruszają się wózki, a którędy ludzie. Do tego dochodzi miejsce na kontrolę jakości i pakowanie, które w wielu projektach pojawia się dopiero wtedy, gdy zabraknie na nie przestrzeni.
Krok 2. Sprawdź działkę, zanim ją kupisz
Dostęp komunikacyjny
Dla zakładu obsługiwanego przez transport ciężki dojazd bywa równie ważny jak sama działka. Liczy się nośność i szerokość dróg dojazdowych, możliwość wykonania zjazdu oraz jego parametry, a przy zestawach wjeżdżających na teren firmy – również promienie skrętu. Osobno warto pomyśleć o dojeździe pracowników, zwłaszcza jeśli zakład ma pracować zmianowo.
Media i moc przyłączeniowa
To najczęstsza przyczyna nieprzyjemnych niespodzianek po zakupie gruntu. Przed decyzją trzeba sprawdzić dostępną moc przyłączeniową w danym miejscu, odległość od sieci wodociągowej i kanalizacyjnej oraz sposób odprowadzenia wód opadowych z dachu i placów. Jeśli technologia wymaga gazu, to również trzeba potwierdzić na tym etapie.
Zapotrzebowanie zakładu produkcyjnego na energię rośnie szybciej, niż zakłada większość inwestorów. Dochodzą kolejne maszyny, sprężarki, wentylacja, ładowarki do wózków elektrycznych. Moc zamówiona bez rezerwy potrafi zablokować rozwój na kilka lat, ponieważ jej zwiększenie zależy od możliwości sieci w danym miejscu, a nie od tego, jak szybko firma jest gotowa sfinansować kolejny etap.
Możliwość zabudowy i rozbudowy
Zanim działka trafi do aktu notarialnego, warto sprawdzić jej status planistyczny w gminie oraz to, czy planowana powierzchnia zabudowy razem z placami i parkingami mieści się w dopuszczalnych wskaźnikach. Przy okazji trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy zostanie miejsce na drugi etap inwestycji.
Krok 3. Ustal parametry techniczne obiektu
Wymiary i konstrukcja
Wysokość użytkowa jest najczęściej niedoszacowanym parametrem hali. Decyduje o możliwości składowania wysokiego i o tym, ile miejsca zostanie pod instalacje. Podobnie działa rozpiętość i rozstaw słupów, bo im mniej podpór wewnątrz, tym swobodniej można ustawić maszyny i poprowadzić ciągi transportowe. Na tym etapie trzeba też przesądzić lokalizację i wysokość bram oraz to, czy w hali znajdzie się suwnica i o jakim udźwigu.
Posadzka w hali produkcyjnej
Posadzka bywa traktowana jak element wykończeniowy, ale w hali produkcyjnej pełni funkcję konstrukcyjną i jest jednym z najtrudniejszych elementów do poprawienia po uruchomieniu zakładu. Kluczowe są obciążenia punktowe od maszyn i regałów, a nie tylko obciążenie rozłożone, bo to one zwykle decydują o konstrukcji podbudowy i zbrojenia. Przy regałach wysokiego składowania dochodzą znacznie ostrzejsze tolerancje równości. Rozmieszczenie dylatacji powinno wynikać z przyszłego układu stanowisk, a nie wyłącznie z geometrii hali.
Fundamenty pod maszyny
Urządzenia generujące drgania, takie jak prasy, młyny, wtryskarki czy agregaty, wymagają fundamentów odseparowanych od płyty posadzki. Jeśli nie przewidziano tego w projekcie, wykonanie takiego fundamentu w gotowej hali oznacza wyłączenie fragmentu produkcji na kilka tygodni. To decyzja, która na etapie projektu nic nie kosztuje, a po zakończeniu budowy wymaga znacznie większego nakładu.
Drogi wprowadzenia maszyn
Brzmi banalnie, a bywa realnym problemem. Duże urządzenia trafiają do zakładu w całości albo w dużych sekcjach, a gotowa hala z zamontowaną obudową i ustawionymi instalacjami może się okazać za ciasna na ich wprowadzenie. Rozwiązania są znane i tanie, o ile pomyśli się o nich wcześnie. Wystarczy odpowiednio zwymiarowana brama montażowa, kolejność prac pozwalająca wprowadzić maszyny przed zamknięciem ściany oraz utwardzony dojazd dostosowany do transportu ponadgabarytowego i do ustawienia dźwigu.
Krok 4. Zaplanuj instalacje razem z konstrukcją
Instalacje technologiczne
Sprężone powietrze, odciągi miejscowe, wentylacja procesowa, chłodzenie i gazy techniczne w wielu projektach pojawiają się jako ostatnia warstwa, dorysowana po ustaleniu konstrukcji. Powstają wtedy kolizje z konstrukcją, rurociągi trzeba prowadzić naokoło, obniża się wysokość użytkową pod trasami instalacji, a dostęp serwisowy staje się utrudniony.
Instalacje technologiczne powinny być projektowane równolegle z konstrukcją. Wymaga to wcześniejszego zebrania danych od technologa, ale eliminuje najbardziej uciążliwy rodzaj poprawek, czyli te wykonywane już na gotowym obiekcie.
Warunki wewnątrz hali produkcyjnej
Przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy określają minimalną temperaturę w pomieszczeniach pracy. Co do zasady jest to 14°C w pomieszczeniach, w których wykonuje się ciężką pracę fizyczną, oraz 18°C w biurach i przy lekkiej pracy fizycznej. To dolna granica, którą trzeba utrzymać niezależnie od kosztu ogrzewania.
Na tym etapie rozstrzyga się również sposób wentylacji, potrzeba chłodzenia stref pracy, rozwiązania oświetleniowe wraz z doświetleniem światłem dziennym oraz to, jak ograniczyć hałas na stanowiskach.
Krok 5. Nie pomijaj zaplecza
Szatnie, jadalnia i sanitariaty wymiarowane pod obecną liczbę osób bywają za małe już w pierwszym roku działania zakładu, a przy pracy zmianowej trzeba uwzględnić moment, w którym w firmie przebywają jednocześnie dwie ekipy. Warto też pamiętać, że rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy określa minimalne wartości przypadające na jednego pracownika w pomieszczeniach stałej pracy, czyli co najmniej 13 metrów sześciennych wolnej objętości oraz co najmniej 2 metry kwadratowe wolnej powierzchni podłogi, licząc po odjęciu maszyn i wyposażenia.
W projektach hal produkcyjnych regularnie brakuje też miejsca na warsztat serwisowy i magazyn części zamiennych. Skutki są odczuwalne codziennie, bo serwis maszyn odbywa się wtedy na hali, między pracującymi urządzeniami. Jeśli obiekt ma dodatkowo łączyć produkcję z biurem, showroomem albo obsługą klienta, trzeba przemyśleć rozdzielenie ruchu i wejść oraz standard wykończenia tej części.
Krok 6. Policz całą inwestycję, nie samą halę
Budżet inwestycji obejmuje znacznie więcej niż koszt samego budynku. W pierwszych kalkulacjach regularnie brakuje przyłączy i infrastruktury zewnętrznej, placów manewrowych, dróg wewnętrznych i parkingów, ogrodzenia, oświetlenia terenu oraz odwodnienia, a do tego dochodzi jeszcze wyposażenie hali wraz z transportem i montażem maszyn. Warto też dołożyć do rachunku prognozę kosztów utrzymania obiektu, czyli ogrzewania, energii, przeglądów i serwisu, bo to one decydują o tym, czy hala będzie tania w użytkowaniu, czy wyłącznie w budowie.
Krok 7. Wybierz formułę realizacji
W modelu rozproszonym inwestor sam zleca projekt, konstrukcję, obudowę, instalacje i roboty zewnętrzne, koordynując pracę kilkunastu wykonawców. Bywa to najtańsze na papierze, ale każdy styk między branżami jest miejscem potencjalnego sporu o zakres.
Generalne wykonawstwo jest rozwiązaniem dla inwestora, który ma już projekt i pozwolenie na budowę. Jeden wykonawca przejmuje wtedy odpowiedzialność za całość robót, koordynację branż, harmonogram, budżet oraz odbiory, a inwestor otrzymuje gotowy obiekt wraz z dokumentacją.
Formuła „zaprojektuj i wybuduj” obejmuje dodatkowo projekt i formalności, więc sprawdza się wtedy, gdy firma zaczyna od samego pomysłu. Skraca proces, ponieważ projektowanie i przygotowanie realizacji idą równolegle, ale wymaga precyzyjnego opisu wymagań inwestora.
Budowa hali produkcyjnej – o czym należy pamiętać?
Przy porównywaniu ofert sama cena końcowa niewiele mówi, dlatego warto dokładnie sprawdzić, co mieści się w zakresie współpracy z danym wykonawcą. Firmy, które specjalizują się w budowie hal przemysłowych, różnią się między sobą zakresem odpowiedzialności. Poza standardem technicznym obiektu trzeba porównać więc harmonogram z kamieniami milowymi oraz warunki gwarancji, a osobno zapytać, czy wykonawca dopuszcza montaż wyposażenia jeszcze w trakcie pozostałych prac. Kolejność podejmowanych decyzji jest kluczowa dla powodzenia całej inwestycji. Konstrukcja budynku powinna wynikać z procesu produkcyjnego, a nie proces dopasowywać się do gotowej hali. Obiekt zaprojektowany w ten sposób działa lepiej od pierwszego dnia i przez kolejne lata wymaga mniej poprawek prowadzonych przy pracujących maszynach.
Niezależnie od tego, na jakim etapie znajduje się inwestor, wiele zależy od wykonawcy. Jedną z firm działających w tym segmencie jest CS Construction, generalny wykonawca specjalizujący się w projektowaniu i budowie hal produkcyjnych, magazynowych i logistycznych. Firma prowadzi inwestycję od koncepcji i formalności aż po odbiory i przekazanie gotowego obiektu, a zakres współpracy zależy od tego, jak zaawansowany jest projekt. Kiedy inwestor ma już dokumentację i pozwolenie na budowę, właściwym rozwiązaniem jest generalne wykonawstwo, a gdy inwestycja zaczyna się od samego pomysłu, sprawdza się formuła „zaprojektuj i wybuduj”, obejmująca również projektowanie i uzgodnienia.
Artykuł sponsorowany
2 komentarze