Rynek finansowy potrzebuje stabilnych reguł, a Polska — jak wynika z wystąpienia Jacka Jastrzębskiego podczas Europejskiego Kongresu Finansowego — wciąż ma z tym poważny problem. Przewodniczący KNF podkreślił, że niepewność prawna pozostaje jednym z najważniejszych ryzyk dla sektora finansowego, a jej źródeł trzeba szukać nie tylko w gospodarce, lecz także w sposobie działania polityki, regulacji i sądów.
Polska gospodarka stoi przed zmianą modelu rozwoju
Jastrzębski zwrócił uwagę, że Polska znalazła się wyjątkowo blisko gospodarczego centrum Zachodu, a zarazem zaczyna tracić dotychczasowe przewagi. Model oparty na niskich kosztach pracy wyczerpuje się, demografia nie pomaga, a dalszy wzrost będzie wymagał większych inwestycji i bardziej kapitałochłonnej gospodarki. Brzmi technicznie, ale w praktyce chodzi o sprawę bardzo przyziemną — bez silnego rynku finansowego trudno będzie sfinansować kolejne etapy rozwoju.
KNF mówi o kapitale, którego nie da się wpisać w tabelę
Szef KNF dużo miejsca poświęcił kapitałowi instytucjonalnemu, czyli zaufaniu, wiarygodności, kompetencjom i jakości komunikacji państwa z rynkiem. Taki kapitał buduje się latami, a traci szybko — czasem jedną decyzją albo jednym nieprzemyślanym komunikatem. To szczególnie ważne w sektorze finansowym, gdzie każda zmiana prawa, spór kompetencyjny czy nagły zwrot regulacyjny może przełożyć się na koszty, ostrożność inwestorów i słabszą skłonność do podejmowania ryzyka.
Strategia regulacyjna ma ograniczać niepewność
Jastrzębski przekonywał, że Polsce potrzebna jest strategia regulacyjna rozumiana jako długofalowa logika działania instytucji, a nie kolejny dokument do podpisania na konferencji. Jej cele wskazał jasno: odporność rynku finansowego, jego rentowność oraz zdolność do wspierania gospodarki. Największym wyzwaniem pozostaje jednak przewidywalność prawa i jego stosowania. To właśnie ona ma być odpowiedzią na niepewność, którą wzmacnia także polityczna polaryzacja. W finansach emocje bywają kosztowne — a państwo, jeśli chce budować zaufanie, musi umieć mówić i działać spokojniej niż bieżący spór.
Źródło: businessinsider.com.pl