Nowe ceny paliw na weekend. Kierowcy zapłacą więcej za tankowanie

Kierowcy muszą przygotować się na wyższe rachunki przy dystrybutorach. Minister energii ogłosił nowe maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać od soboty 10 października do poniedziałku 12 października. Podwyżki obejmą wszystkie trzy rodzaje paliw, a najbardziej odczują je właściciele samochodów z silnikami Diesla.

Ile zapłacimy za paliwo w weekend?

Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem resortu energii maksymalna cena benzyny 95 wyniesie 6,97 zł za litr, czyli o 7 groszy więcej niż dotychczas. Benzyna 98 podrożeje o 8 groszy, do 7,85 zł.

Największa zmiana dotyczy oleju napędowego. Jego dopuszczalna cena wzrośnie z 7,82 zł do 8,06 zł za litr, a więc aż o 24 grosze. Przy tankowaniu 50-litrowego baku oznacza to dodatkowe 12 zł wydatku.

Choć różnice mogą wydawać się niewielkie, dla osób regularnie pokonujących długie trasy każda kolejna podwyżka ma znaczenie.

Rząd wprowadza kolejny etap pakietu CPN

Nowe stawki pojawiają się wraz z trzecią odsłoną programu „Ceny Paliwa Niżej”, który ma ograniczać wzrost kosztów tankowania.

Istotnym elementem rządowych działań jest 60-procentowy podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Ustawę w tej sprawie prezydent Karol Nawrocki podpisał 1 października, kierując ją jednocześnie do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli następczej.

Kogo obejmie nowy podatek?

Danina dotyczy ponadnormatywnych zysków osiąganych od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez określonych producentów i sprzedawców paliw.

Podstawę jej naliczania stanowi nadwyżka przychodów względem historycznej marży z 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawodawca ustalił również minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc. Dla firm niewytwarzających paliw przewidział ograniczenie podatku do połowy dochodu lub zysku netto.