UOKiK stawia zarzuty Biedronce i przewoźnikom. Kierowcy mówią o blokadach i milczących zakazach

Kierowcy dostarczający towary do Biedronki coraz głośniej mówią o nieformalnych ograniczeniach, które miały uniemożliwiać im zmianę pracy. UOKiK postawił zarzuty Jeronimo Martins Polska oraz 32 firmom transportowym, podejrzewając zawarcie nielegalnego porozumienia ograniczającego konkurencję o pracowników. Sprawa, która dotyczy tysięcy kierowców, może ujawnić jeden z największych przypadków tzw. zmowy pracodawców w Polsce.

Kierowcy pod lupą i pod presją

Z relacji kierowców wynika, że w centrach dystrybucyjnych Biedronki od lat panowały niepisane zasady. Firmy miały blokować możliwość przechodzenia kierowców między przewoźnikami, a decyzje o tym, kto może w ogóle rozpocząć pracę, często zależały od kierowników centrów. Wystarczyło, że nie wydano przepustki — i kierowca nie miał wstępu na teren zakładu. Takie sytuacje nie były incydentalne. Jakub z Ząbek, który od 2020 roku współpracuje z Biedronką, opowiada, że gdy chciał zmienić firmę, nowy przewoźnik nagle wycofał ofertę, mimo że wciąż poszukiwał kierowców. Usłyszał nieoficjalnie o trzymiesięcznej „blokadzie”, która skutecznie zniechęcała do jakiegokolwiek ruchu zawodowego.

Urząd reaguje na sygnały z branży

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny określa te praktyki jako tzw. no-poach agreements — porozumienia polegające na niekonkurowaniu o pracowników. Urząd podkreśla, że takie działania są niezgodne z prawem ochrony konkurencji i z zasadą wolności wyboru pracy. W odpowiedzi na prowadzone postępowanie Biedronka rozesłała do kierowców pisma, prosząc o kontakt osoby, które w latach 2017–2024 mogły zostać poszkodowane. Za udział w zmowie przedsiębiorcom grozi kara do 10 procent rocznego obrotu, a menedżerowie mogą zapłacić nawet 2 miliony złotych. Cała sprawa pokazuje, że w polskim transporcie zawodowym – gdzie każda godzina na trasie to realny wysiłek – największe ograniczenia często zaczynają się nie na drodze, lecz w biurach i cichych porozumieniach między tymi, którzy ustalają zasady gry.

Źródło: wp.pl