Działalność nierejestrowana z nowym limitem. W 2026 fiskus będzie patrzył uważniej

Sprzedaż w internecie, drobne naprawy, szycie na zamówienie czy tworzenie rękodzieła – tego typu nierejestrowana działalność daje wielu osobom szansę na dorobienie bez formalności. Ale jak zawsze, wolność kończy się tam, gdzie zaczynają się limity. A te właśnie się zmieniają – i to znacząco.

Do końca 2025 roku obowiązują stare zasady

Obecne przepisy pozwalają prowadzić działalność bez rejestracji pod warunkiem, że miesięczny przychód nie przekracza 75% minimalnego wynagrodzenia. W 2025 roku daje to pułap 3499,50 zł. Oznacza to, że przez cały rok można uzyskać przychód rzędu 41 994 zł. Brzmi nieźle, zwłaszcza że nie trzeba opłacać składek ZUS, prowadzić księgowości ani zgłaszać się do CEiDG. Ale uwaga – taka działalność wciąż podlega opodatkowaniu i wymaga uwzględnienia w rocznym PIT. Co więcej, wystarczy przekroczyć limit, by w ciągu siedmiu dni formalnie stać się przedsiębiorcą – i to już nie z własnej woli.

W 2026 roku wyższy limit i więcej swobody

Rok 2026 przyniesie istotną zmianę – limit przychodu przestanie być liczony miesięcznie, a zostanie przeliczany kwartalnie. Próg zostanie podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia na kwartał, co przy pensji 4806 zł oznacza 10 813,50 zł w trzy miesiące. To znacznie więcej przestrzeni do manewru – zwłaszcza dla tych, których działalność ma charakter sezonowy lub nieregularny. Zarobisz więcej w jednym miesiącu, mniej w dwóch pozostałych – fiskus i tak patrzy na cały kwartał. Brzmi rozsądnie. Ale warto pamiętać – luz w przepisach nie oznacza luzu w interpretacji.

Ulga z obowiązkami. I z czujnym okiem skarbówki

Brak rejestracji nie zwalnia z podstawowych obowiązków. Sprzedając towar lub świadcząc usługi, trzeba prowadzić uproszczoną ewidencję sprzedaży, a czasem nawet mieć kasę fiskalną. Klient ma prawo żądać faktury, a fiskus – kontroli. Z możliwości prowadzenia działalności nierejestrowanej mogą skorzystać tylko osoby, które nie miały zarejestrowanej działalności przez ostatnie 60 miesięcy – nawet jeśli ta była zawieszona. To nadal dobre narzędzie dla tych, którzy chcą bezpiecznie przetestować swój pomysł na biznes. Ale w 2026 roku nie da się już udawać, że fiskus nie patrzy. Bo patrzy – i ma nowe zasady gry.