Nowe limity cen paliw na wtorek. Benzyna pójdzie w górę, diesel prawie bez zmian

Minister energii ogłosił maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać na stacjach we wtorek 23 czerwca. Kierowcy zatankują benzynę drożej niż w weekend i poniedziałek, natomiast cena oleju napędowego pozostanie niemal na tym samym poziomie.

Rządowy mechanizm limitowania cen paliw nadal działa, choć pakiet CPN jest już stopniowo wygaszany. Dla kierowców oznacza to dość prostą codzienność — trzeba śledzić komunikaty, bo stawki zmieniają się z dnia na dzień, a przy pełnym baku nawet kilka groszy potrafi wywołać ten mało elegancki grymas przy dystrybutorze.

Benzyna 95 i 98 z wyższymi limitami

Z poniedziałkowego komunikatu resortu wynika, że we wtorek 23 czerwca maksymalna cena litra benzyny 95 wyniesie 5,98 zł. To o 4 grosze więcej niż w weekend i poniedziałek, gdy limit ustalono na poziomie 5,94 zł.

Wyraźniej wzrośnie górna stawka dla benzyny 98. Za litr tego paliwa stacje będą mogły pobrać maksymalnie 6,69 zł, podczas gdy wcześniej obowiązywał limit 6,61 zł. Różnica nie brzmi dramatycznie, dopóki nie pomnoży się jej przez liczbę litrów w baku — wtedy księgowość codzienności robi się mniej poetycka.

Olej napędowy niemal bez ruchu

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku diesla. Maksymalna cena litra oleju napędowego na wtorek została ustalona na 6,11 zł. To o 1 grosz mniej niż w weekend i poniedziałek, więc w praktyce kierowcy samochodów z silnikiem wysokoprężnym nie odczują większej zmiany.

Tak niewielka korekta pokazuje, że obecne limity bardziej porządkują rynek niż przynoszą spektakularne obniżki. Ich znaczenie polega przede wszystkim na tym, że wyznaczają górną granicę cen na stacjach.

Pakiet CPN wchodzi w ostatni etap

Maksymalne ceny paliw wylicza się według ustawowego wzoru. Ministerstwo bierze pod uwagę m.in. średnie krajowe ceny hurtowe, akcyzę, opłatę paliwową, marżę detaliczną w wysokości 30 groszy za litr oraz VAT.

Obniżona, 8-procentowa stawka VAT na paliwa ma obowiązywać tylko do 30 czerwca. Od 16 czerwca nie działa już tymczasowa ulga akcyzowa. W tej sytuacji codziennie aktualizowane limity pozostają głównym narzędziem, które ma ograniczać wzrost cen na stacjach.

Źródło: money.pl